12 sty 2010

he ate my heart



tak moi drodzy, jestem najszczęśliwszym człowiekiem stąpającym od kwietnia 2009 roku po ziemi i nikt nie jest w stanie mi tego odebrać nawet na sekundę. nic nie jest w stanie zmienić tego szczęścia i miłości w jakieś inne emocje!
wczorajszy wieczór spędziłam z takim tyci tyci foszkiem. leżąc w łóżku rozmyślałam o NAS, a chyba raczej o wszystkich cmokach, całusach, namiętnych mokrych pocałunkach i naszym droczeniu się co chwilę. nie nooo, tego się opisać nie da! co chwilę albo ja albo Ty kochanie pchamy się do siebie z ustami, bo mając Cię 20cm od siebie no nie da się Ciebie nie pocałować!
jesteś taki słooodki, masz takie słooodkie usteczka i jeszcze jak się uśmiechasz to ahhhhh... nie mogę się opamiętać i rzucam się na Ciebie z uśmiechem na mordce,
a potem ładnie mi się dziwisz że jestem taka niegrzeczna! wiem pyszczku, wiem... wykańczam Cię ładnie i po dniu spędzonym ze mną masz mnie serdecznie dość i ładnie szybko zasypiasz potem i w ogóle w ogóle. ale to z miłoooooości! działasz na mnie tak ahhhhh, jak 4598435 baterii podłączonych do mnie, które dają mi takiego kopa że szok! takiego, że aż mnie nosi i mam ochotę rzucić się na Ciebie, gryźć, tulić się, całować i nie dać Ci spokoju nawet na minutkę!
jeeeeeej! już mi brakuje tego wszystkiego, wiesz? już za Tobą prze prze tęsknie i już kombinuję jak tu ładnie i szybko się z Tobą spotkać. tęsknie za Tobą, ale te nasze przesłodkie 11 dni były no taaaakie słodkie, że z tej tęsknoty już nie mam łez (a raczej napadu ryku), tylko łzy szczęścia że Cię mam. że jesteś taki aaaaaah!
ale wiesz? lubię za Tobą tęsknić! bo wtedy czuję takie ciepło w serduszku, które powstało dzięki Tobie i wtedy tak naprawdę wiem ile dla mnie znaczysz! wiem, że tylko z Tobą pragnę być i że to co jest między nami będzie już zawsze! a jest tego naprawdę duuuuuużo!
powiedziałabym Ci KOCHAM CIĘ, ale... ale sądzę że te 2 słowa to za mało, bo czuję więcej niż KOCHAM!


1 komentarz:

applekiss pisze...

siajlalalalaajjjj , płoszajeq :*